Forum www.tvviewer.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

8 sezon
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.tvviewer.fora.pl Strona Główna -> Supernatural / Nie z tego świata / Sezony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M18
princess of glass
princess <b>of glass</b>



Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 21802
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:35, 03 Paź 2012    Temat postu: 8 sezon

Wasze opinie na temat bieżącego, ósmego sezonu Supernatural.

Ostatnio zmieniony przez M18 dnia Nie 23:13, 19 Maj 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:11, 05 Paź 2012    Temat postu:

Monologi czas zacząć.

JJGHJKDBGSAGHFGH!
Mówiłam, że jak Sam zostanie sam, to spieprzy wszystko, co możliwe. Z jednej strony wkurza mnie to, że ot tak sobie zapomniał o Deanie, którego wyraźnie boli ten fakt, a z drugiej ma trochę racji. Nie wiadomo co z Deanem, ojciec nie żyje, Bobby nie żyje, Jo i Ellen też, Cas zniknął i co mu zostało z tego rodzinnego biznesu? Miał prawo sobie ułożyć życie, przestać polować na wszystko, ale jednocześnie powinien jednak szukać Deana i pilnować Kevina. Także zawalił w stosunku 50/50.
Dean z kolei trzyma się jeszcze gorzej niż po Piekle. Niech mi ktoś wytłumaczy czemu to zawsze jego muszą przeciągać przez największe bagno? Jedyny plus taki, że nie wyszedł z wprawy i będzie jeszcze lepiej kopał tyłki demonom i innym paskudom. Chociaż w dalszej części sezonu pewnie się to jakoś odbije na jego psychice.
Podsumowując cytatem Deana: "I went to purgatory, and Sam hit a dog". Ómarłam. W ogóle zabawnie wyglądały mordercze wspomnienia Deana walczącego o życie i Sama, który potrącił psa i kłócił się z weterynarzem. Jak zwykle Sam ma gorzej -,-
Kevin też się wyrobił przez ten rok. Oby tak dalej, bo ostatnio mamy deficyt fajnych postaci.
Crowley jak zwykle w pełnej chwale i majestacie, chociaż mam nadzieję, że to nie był szczyt jego możliwości w tym sezonie. No i coś za łatwo się dał Kevinowi wykiwać.
I pytania najważniejsze: Kim do cholery jest Benny? Co go łączy z Deanem i czemu musieli po kryjomu gadać? Co Dean robił w Czyśccu? Gdzie jest Castiel (o ile żyje)? Niby początek dupy nie urywa, ale jest co odkrywać. Oby tylko nie spieprzyli tego.


Ostatnio zmieniony przez Unpredictable dnia Pią 18:36, 05 Paź 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perc
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:40, 06 Paź 2012    Temat postu:

Odcinek całkiem spoko był. Bardzo szybko mi minął, i jak na rozpoczęcie przystało zaciekawił mnie. Ale co się kurde stało z Cassem? Mam nadzieję, że jeszcze się pojawi, i nie tylko w retrospekcjach...
Postać Benny'ego całkiem ciekawa. Kevin też był całkiem spoko ;p 'Jestem prorokiem dopiero od roku' :D
Odcinek całkiem fajny, czekam na następny. No i retrospekcje z Czyśćca były świetne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hadleys
master of pack
master of pack



Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: arkham asylum
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:46, 07 Paź 2012    Temat postu:

Po marnym 7 sezonie nie miałam wygórowanych nadziei względem rozpoczęcia 8, no i chyba to mnie uratowało. odcinek dość przeciętny, cały czas czegoś mi brakowało (Castiela?), czyli tradycyjnie niedosyt pozostał. ciekawy wątek z Bennym na plus, robienie z Sama bezpłciowej łajzy na minus. Dean-twardziel, czyli powtarzanie wątku z piekła i cwaniak Kevin. Jestem ciekawa, jak długo to jeszcze pociągnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jogurtowa
Mad Hatter
Mad Hatter



Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: shit
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:06, 13 Paź 2012    Temat postu:

Pierwszy odcinek wydawał mi się trochę... drętwy? Nie wiem, po prostu czułam taką sztywność, ale i tak mi się podobało. Drugi był lepszy - zwłaszcza, że znów wprowadzono Castiela.
Sam ot tak zostawia kobietę, z którą spędził rok? Matko, co za łajza. Ogólnie strasznie mnie wnerwiają jego włosy, nie wiem, czemu, ale cały czas mnie dekoncentrują :DD
Dean się zmienił po pobycie w Czyścu, nie wiem jeszcze, czy na dobre, ale jak na razie mu to nie służy. Mam też nadzieję, że wątek z Bennym zostanie pociągnięty i będzie duużo Crowley'a, bo to dzięki niemu wiele się dzieje :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hazine
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 12 Paź 2012
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:45, 13 Paź 2012    Temat postu:

Jogurtowa napisał:
Pierwszy odcinek wydawał mi się trochę... drętwy? Nie wiem, po prostu czułam taką sztywność, ale i tak mi się podobało. Drugi był lepszy - zwłaszcza, że znów wprowadzono Castiela.
Sam ot tak zostawia kobietę, z którą spędził rok? Matko, co za łajza. Ogólnie strasznie mnie wnerwiają jego włosy, nie wiem, czemu, ale cały czas mnie dekoncentrują :DD
Dean się zmienił po pobycie w Czyścu, nie wiem jeszcze, czy na dobre, ale jak na razie mu to nie służy. Mam też nadzieję, że wątek z Bennym zostanie pociągnięty i będzie duużo Crowley'a, bo to dzięki niemu wiele się dzieje :)


Podpisuję się pod tym.
Od siebie dodam jeszcze, że zaciekawiła mnie końcówka... Cas wołający Deana. Jestem bardzo ciekawa co wydarzyło się w czyśćcu i nie daje mi to spokoju.


Ostatnio zmieniony przez Hazine dnia Sob 11:46, 13 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:10, 13 Paź 2012    Temat postu:

Ej, muszę przyznać, że 2 odcinek był całkiem niezły. Do poziomu wcześniejszych sezonów już raczej nie wrócą, ale po obniżeniu standardu, był do przyjęcia. No i cliffhanger na końcu.
Crowley i jego "hello boys" - klasyka. Znowu mam te same uczucia co do tej postaci co przedtem - niby jest zły, ale no robi to z taką klasą, że nie da się go nie lubić.
Było Piekło, to teraz Niebo. Zdziwił mnie boski posłaniec na aukcji, bo już dawno poza Castielem anioła nie było. Może jednak jest szansa na powrót Michała i reszty skrzydlatej bandy? Btw. ciekawe, że się dopiero teraz zainteresowali -.- Jak Lewiatany szalały, to nie było nikogo do pomocy, a teraz się nagle znaleźli.
Wątek z Cassem dalej taki niewiadomy. Niby tłumaczył, że uciekł, żeby chronić Deana, ale co się z nim potem stało? No i jeśli faktycznie te Lewaki wróciły do Czyścca, a nie zginęły i znowu będą się z nimi prać, to ja wychodzę.
Kevin też był spoko, a jego mamuśka to już w ogóle mistrz. Jak strzeliła z liścia Crowleyowi, to była epika.
Wkurzył mnie tylko moment jak Dean walczył z Crowleyem i zamiast zwinąć tą tabliczkę, to on stał się na niego i gapił, a potem był lament, że zabrał. Ale za to Sam z młotem Thora był fajny. xd

Poza tym odcinek był całkiem zabawny typu:
- reakcja Deana na pomysł Sama, żeby sprzedać Impalę na aukcji: "“Say it and I will kill you, your children and your grandchildren." xD
- licytujący Crowley: “The real Mona Lisa. Where she’s topless.” i
Dean: “You’re bidding the moon?"
Crowley: “Yeah, claimed it for Hell. You think a man named Buzz gets to go into space without making a deal?"

Serial się zaczyna podnosić po poprzednich marnych dwóch sezonach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hadleys
master of pack
master of pack



Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: arkham asylum
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:12, 18 Paź 2012    Temat postu:

byłam naprawdę cierpliwa, ale jeśli ósmy sezon nadal będzie taki słaby, to chyba na dobre sobie odpuszczę ten serial. dawne dni, kiedy to ze stałych postaci odcinek w dobrym stylu potrafili podtrzymać tylko Sam i Dean już dawno minęły.
nadal nie rozumiem, jak mogli wypuścić takie... coś jak Heartache.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:19, 19 Paź 2012    Temat postu:

Po powyższym poście byłam przygotowana na naprawdę krwawą masakrę, ale dało się przeżyć. Fakt, w porównaniu do poprzedniego odcinka, to ten leży, kwiczy i nie wstaje, ale mogło być gorzej.
Liczyłam, że znowu będzie jakaś wielka grecka afera, a tu poszli na łatwiznę i połączyli jeden z odcinków z 1 sezonu, gdzie gość wycinał narządy, żeby żyć sobie zacnie i wiecznie, z tym z 7 sezonu, gdzie była mitologia grecka i tak oto powstał Wielki, Straszny Bóg Pszenicy (czy tam rolnictwa). Ale było to wszystko do łyknięcia.
Dean był całkiem spoko w sumie, ale ta idylliczna scena na końcu mnie dobiła. Było to tak sztuczne i jeszcze niepotrzebnie przypomniało debilnego sama z początku sezonu, że uh. A tak już było fajnie w drugim odcinku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hadleys
master of pack
master of pack



Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: arkham asylum
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:35, 19 Paź 2012    Temat postu:

^ skoro już obejrzałaś ten odcinek to muszę się spytać - czy tylko mi wydaje się, że Jensen przesadził z solarką? XD bo sprawia wrażenie bardziej pomarańczowego, niż kiedyś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:43, 19 Paź 2012    Temat postu:

Kurde, zagięłaś mnie. Aż poszłam obejrzeć jeszcze promo tak dla upewnienia. xD
Fakt, wygląda trochę inaczej, ale bardziej mi rzucał się w oczy fakt, że się postarzał jakby, a do solarki prędzej typowałam Sama, bo w tej ostatniej scenie na łące to wyglądał jak jakiś Tarzan. A Jensenowi może podkład zmienili i dlatego. ^^ Chociaż w tym aucie faktycznie trochę pomarańczowy był
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hadleys
master of pack
master of pack



Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: arkham asylum
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:01, 19 Paź 2012    Temat postu:

Jared + Solarka to chleb powszedni, może właśnie dlatego tak bardzo rzuciła mi się w oczy zmiana Jensena xD Ośmielę się zacytować Winchestera z The French Mistake - I'm a painted whore! :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:14, 19 Paź 2012    Temat postu:

Właśnie ten cytat mi pierwszy przyszedł do głowy po przeczytaniu twojego posta :D
No i miejmy nadzieję, że to jednak pomarańczowy podkład, a nie trwała zmiana, bo o ile spieczony Jared mało mnie rusza, to spieczony Jensen byłby mocno nie halo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perc
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:12, 20 Paź 2012    Temat postu:

A mi się baardzo podobał ten odcinek. Zaczynam doceniać te jednoodcinkowe sprawy i naprawdę bardzo mi się podobają, a ten spełnił swoje zadanie jako taki przerywnik pomiędzy większą akcją. Już trzeci odcinek, który wg. mnie trzyma równy, może nie rewelacyjny, poziom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hadleys
master of pack
master of pack



Dołączył: 11 Wrz 2012
Posty: 1126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: arkham asylum
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:48, 26 Paź 2012    Temat postu:

byłam już praktycznie gotowa odmówić sobie 08x04, ale przez wczorajszą kontuzję stopy nagle okazało się, że mam mnóstwo wolnego czasu którego nie ma czym zapełnić. uzbroiłam się więc w sporą ilość kanapek i sok pomarańczowy (żeby mieć czym się zająć, w razie, gdyby ogarnęła mnie senność) i rozpoczęłam walkę.
jak się okazało, nie walkę o przetrwanie, lecz o uzyskanie wybaczenia, bo Bitten to jeden z lepszych odcinków SPN spośród tych od szóstego sezonu wzwyż. Jak ostatnio narzekałam, Sam i Dean sami już tego serialu nie mają jak pociągnąć, a tu wystarczyło zmienić nieco formułę i... szaleństwo. Byłam zaskoczona, kiedy okazało się, że to już koniec. Tęskniłam za tymi czasami, kiedy epizod jest tak bardzo wciągający. Nie wiem, co było najlepsze w tym odcinku, "they're talking too much "awesome", chudziutkie nózie Kate, czy motyw z kamerami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perc
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:37, 26 Paź 2012    Temat postu:

Potwierdzam, odcinek był naprawdę dobry. Taki trochę inny, trochę filler, ale taki.. supernaturalny. Lubię takie jednoodcinkowe historie, a to było dość ciekawie przedstawione.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:05, 26 Paź 2012    Temat postu:

Sama nie wiem co mam sądzić. Niby takie odcinki już wcześniej się pojawiały, ale było to tak dawno, że już się odzwyczaiłam. Odcinek z tak niewielkim udziałem Winchesterów już się dawno nie zdarzył.
Początek mnie zaciekawił, ale w sumie już od momentu, kiedy ta jego rana się zagoiła, to wiedziałam co się stało. Niby chwali im się pomysłowość, ale jednak wolę chyba normalny schemat odcinka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perc
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:14, 26 Paź 2012    Temat postu:

W normalnym schemacie dostalibyśmy dokładnie to co w Haertache, nawet wątek z sercami się pokrywa. A tutaj była przynajmniej odrobina świeżości, co wystarczyło by mnie zaciekawić. Nie wybitny, nie jakiś zły - ale przyjemny odcinek. Wolę taki niż pewien okropny z 3. sezonu o Ghostfacers...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Unpredictable
The Original
The Original



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 3619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:24, 26 Paź 2012    Temat postu:

A ja już chyba jednak wolę ten z 3 sezonu. Może gdyby popracowali trochę nad fabułą od momentu ugryzienia blondasa, to by mi się opinia zmieniła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Perc
fresh blood
fresh blood



Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:27, 27 Paź 2012    Temat postu:

No fakt, od początku wg. mnie było wiadomo że to był wilkołak albo jakiś wampir i odcinek trochę się dłużył, ale nie było tak źle :) Za to w 5 odcinku za tydzień wracamy do głównego wątku, będzie Benny i prawdopodobnie Castiel.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.tvviewer.fora.pl Strona Główna -> Supernatural / Nie z tego świata / Sezony Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin